piątek, 19 kwietnia 2013

Powrót do korzeni..

Niespodziewany pomysł, szybka akcja i.... czyżby nowe zamiłowanie?
Tak o to właśnie poznaliśmy to, do czego zostały stworzone border coliie - do pasienia owiec.
Nie sądziłam, że Rico ma na tyle silną psychikę i instynkt, żeby coś zrobić w tym temacie. Pojechałam do owczarni z nadzieją, że Rico chociaż odważy się podejść do owiec i nie zwieje. 
Pierwszy moment na miejscu - reakcja, której całkowicie się spodziewałam - Ryś nawet nie był łaskaw spojrzeć na owce. Jego zainteresowanie wzbudzało wszystko... oprócz zwierzątek za siatką. ;)
Nadszedł czas i na nas. Wchodzimy, a tutaj piesek zaczyna mi iść na kontakcie, chociaż wcale go o to nie prosiłam... ah te obidjensowe nawyki. Pierwsze kilka minut przy zagrodzie to było coś na zasadzie przekonania go do owieczek, do których nie miał pewności. Potem poszło już cudownie. Nie myślałam, że to może wzbudzić aż tyle pozytywnych emocji. On po prostu wiedział co robić, nie mogłam się nadziwić. Ten moment był dla mnie magiczny. Myślę,że dla niego również, bo to jest to, do czego się urodził, jest z krwi i kości prawdziwym owczarkiem. Kolejną miła rzeczą było to,że usłyszałam wiele komplementów i pochwał od doświadczonych w tym temacie osób. Czyżby widziała światełko w tunelu ? 
Wiadomo nie było tak bajkowo, jak to opisuję. Zapewne popełniliśmy mnóstwo błędów, pewnie większości nie byłam nawet świadoma, ale co tam i tak był to dla nas ogromny fun, bo tak w końcu mają wyglądać pasterskie początki. 
Teraz poszczególnie o dwóch wejściach:
1. Bardziej asekuracyjne, Rico był mniej pewny, bardziej się bał. Ja byłam bardzo nieskoordynowana i myślę, że mogło to sprawiać trudność stadu i psu.
2. Rico już bardziej pewnie, ogon tak jak być powinien - ciągle w dole( co jest po prostu zadziwiające! Kto zna Rico to wie o czym mówię, on nigdy nie opuszcza ogona), była przyczajka - bajka ! Ja także czułam się już nieco pewniej, bardziej się wczułam. 
Podsumowując - obojgu bardzo nam się spodobało i coraz bardziej zastanawiam się nad zagłębieniem się w tej dyscyplinie sportu, choćby zrobienia sobie Startersów w regulaminie ASCA ;)
Tutaj, nasze pierwsze, uważam to gorsze wejście (drugie niestety nie zostało uwiecznione :( )
Pozdrawiamy z nową energią - A&Ri!

17 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie,że szukacie czegoś nowego, a właściwie-starego. Być może niedługo tak się temu poświęci,że stanie się to jego prawdziwą,wielką pasją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale czad! :D
    Wybierasz się na te zawody do Natolina?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wybieram na 100% ! Na 70% jestem zdecydowana po namowach na Startersy :P

      Usuń
    2. W takim razie mam do Ciebie sprawę, ale to na priv sobie załatwimy :P.

      Usuń
  3. Ale super sprawa! Trzymam kciuki za startersy! Kto wie może potem pójdziecie dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że Ri może robić to co robili jego przodkowie. Powodzenia w dalszej karierze owczarka :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo podoba ta idea :)

      Usuń
  5. Fajna sprawa, że zaczęliście zajmować się owcami. Nie przejmuj się tym, ze teraz Rico nie jest do końca nimi zainteresowany, za kilka dni, nie wiem może tygodni, miesięcy ryś będzie za nimi biegał i będziecie mieli uśmiechy na twarzach. Powodzenia :)
    Pozdrawiam Martyna i Funny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie źle zrozumiałaś :) On jak najbardziej jest nimi zainteresowany tylko, że to jest obecnie zabawa :)
      Nie dziękujemy !

      Usuń
  6. Uwielbiam z zulą robic cos, czego wczesniej nie znalysmy! To super uczucie kiedy wychodzi ci juz od pierwszych chwil :) brawo rico!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przez Ciebie Asiu przeszło mi przez myśl, puścić Lomo :P oj co za szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to gratulacje ! Rico i owce ? Świetnie ! . Instynkt robi swoje ,moja Czika też wie co roić widząc jakieś zwierzę . Fantastyczne uczucie ,kiedy Twój pies robi coś doskonale ,coć nigdy wcześniej tego nie robił :) . Czekamy na więcej !
    Pozdrawiamy .

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że Rico sprawdzi się w sporcie do którego tak naprawdę został stworzony. Uwielbiam owieczki! :D

    OdpowiedzUsuń